Pijany policjant przejechał pieszą
41-letniemu policjantowi z Ząbkowic Śląskich grozi dwanaście lat więzienia. Potrącił kobietę w Ziębicach, potem uciekł z miejsca tragicznego wypadku.
Jak się później okazało, kiedy kierował samochodem, był po służbie, ale pod wpływem alkoholu. Kobieta w wyniku odniesionych obrażeń zmarła w szpitalu.
Wczoraj prokuratura w Ząbkowicach Śląskich postawiła policjantowi zarzut potrącenia kobiety ze skutkiem śmiertelnym.
- Śledczy wnioskowali o areszt. Decyzją sądu policjant trafi tam na trzy miesiące - mówi Artur Staniszewski, rzecznik dolnośląskiej policji we Wrocławiu.
Tragedia rozegrała się w piątek. Policjanci bardzo szybko po wypadku ustalili markę samochodu, a zaraz potem i sprawcę tragedii. Funkcjonariusz został zatrzymany kilka godzin po zdarzeniu. Miał wtedy 1,4 promila alkoholu we krwi.