Tylko negocjują
Terminy ostatecznego rozwiązania problemu po opuszczeniu placu budowy trasy przez tureckiego wykonawcę przesuwane były już kilkakrotnie. A rozstrzygnięcia ciągle nie ma. Obecnie Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, kredytujący inwestycję, sprawdza wiarygodność konsorcjum, które ma przejąć od tureckiej firmy Güris budowę trasy szybkiego tramwaju. Cesja kontraktu na nowego wykonawcę jest uzależniona od pisemnej zgody EBOR, która będzie możliwa najwcześniej po 20 czerwca. Negocjowanie warunków cesji między Gürisem, urzędem gminy oraz konsorcjum z portugalską firmą Mota-Engil na czele nadal trwa.