Kto posprząta?
Temperatura waha się w okolicach 0 stp., śnieg topnieje i tworzy mnóstwo mokrej, brudnej brei, zalegającej na chodnikach i jezdniach. - Dlaczego tego nikt nie sprząta? - dziwi się Adrian Karpiński z Bytomia. - Codziennie jeżdżę do pracy samochodem i czasem po prostu nie mogę spokojnie reagować na stan naszych ulic. Nie wiem, może to kierowcy sami powinni zamiatać i odgarniać śnieg zalegający na drodze?Co na to firmy, które odpowiadają za utrzymanie bytomskich ulic w porządku?