To, czego w Teatrze Ateneum nie może zobaczyć zwykły widz
Mało kto zastanawia się nad tym, czy lalka, będąca głównym wykonawcą w teatrze dla dzieci, umiera tuż po zejściu ze sceny. Sceniczne deski powołują ją do życia, ale samo życie skazuje nieszczęsną na niebyt. No bo cóż zrobić z lalką czy kukiełką, która miała już swoje 5 minut, a na domiar złego ma zniszczone włosy, złamaną rękę i pęknięte oko. Zgrała się i umarła. Skrzypce polnego konika rozstroiły się i przestały grać.