Bo klasówka była trudna
Około 700 osób zostało ewakuowanych z gimnazjum, po tym jak 17-latek zadzwonił do sekretariatu szkoły informując o rzekomej bombie. Chłopak trafił już w ręce policji. Chciał swoją dziewczynę zwolnić z... klasówki. Grożą mu 2 lat więzienia.