Odczarowany stadion
Po remisie z Jagiellonią Białystok (1: 1) i porażkach z Zagłębiem Lubin i Cracovią (po 0: 2) Piastunki wreszcie odczarowały stadion przy ulicy Okrzei, pokonując Podbeskidzie Bielsko-Biała 2: 0 po bramkach Jarosława Kaszowskiego (56) i Wojciecha Gontarewicza (72). Szczególne powody do radości miał Kaszowski. Zdobył swojego pierwszego gola w drugiej lidze. To jeden z najbardziej zasłużonych dla Piasta zawodników. Gra w tej drużynie od początku jej reaktywacji w 1996 roku. Zaczynał wtedy w B klasie.