Ekstraliga hokeja: GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 4:3
Po raz kolejny gospodarze zafundowali swoim sympatykom dramatyczny mecz, choć wcale tak być nie musiało. Pierwsza tercja zakończyła się zgodnie z planem, gdyż w 18 minucie Dalibor Rzimsky po błędzie Rafała Piekarskiego efektownie trafił krążkiem dokładnie w górny róg bramki strzeżonej przez Rafała Radziszewskiego.