Od dziesięciu lat piłkarze amatorzy z Sieradza rozgrywają mecz w Nowy Rok.
- Zawsze śmieszy mnie, gdy w Nowy Rok oglądam Teleexpress i słyszę, że piłkarze Cracovii jako pierwsi wybiegli na boisko i rozegrali pierwszy w nowym roku mecz. A przecież oni zaczynają grać w południe, a my o godzinę wcześniej - mówi Zbigniew Majewski, jeden z sieradzkich piłkarzy amatorów. Wprawdzie spotkania sieradzkich piłkarzy, w większości skupionych wokół drużyny Schemat Łuk, nie mają tak długiej tradycji, jak w krakowskim klubie, jednak faktycznie rozpoczynają się wcześniej niż w Krakowie i to o całą godzinę. Gościnnie we wczorajszym meczu na boisku w parku im. Mickiewicza zagrali także, trener Warty Sieradz Władysław Kowalczyk i sędzia OZPN Sieradz Witold Matusiak.