Karmić łabędzie, czy nie karmić?
Kolskie łabędzie nie mogą narzekać na brak pożywienia. Zawsze znajdzie się ktoś, kto podrzuci im małe co nieco. Najczęściej nad Wartę przychodzą dzieci, które karmią ptaki chlebem. Zdania co do takiego dokarmiania łabędzi są podzielone. Jedni uważają, że w ten sposób ptaki przyzwyczajają się do darmowej ,,stołówki’’ i nie potrafią same zdobyć później pożywienia, a ciągłe wychodzenie na brzeg po łakomy kąsek sprawia, że ptaki przymarzają do lodu. Łatwo psujący się pokarm (chleb, który pleśnieje, ziemniaki) może im zaszkodzić. Inni uważają, że bez pomocy ludzi łabędzie nie przetrwają zimy.