Nowy słownik esperanto na kongres ekumeniczny
PELPLIN. Około 10 tysięcy haseł zawierać będzie słownik esperancko-angielsko-polski, który ma się ukazać jeszcze przez lipcowym kongresem ekumenicznym esperantystów. Takiej pozycji jeszcze nie było na światowym rynku wydawniczym.
- W słowniku znajdą się nie tylko słowa podstawowe, ale i terminy związane z religią - wyjaśnia Edward Kozyra, esperantysta pracujący nad słownikiem.
Publikacja powstaje głównie z myślą o kongresie, jaki odbędzie się w lipcu w Pelplinie, ale miałaby też służyć m.in. pomocą podczas spotkań ekumenicznych: katolickich i protestanckich mieszkańców różnych krajów świata. Słownik to efekt Wiosennych Spotkań Esperantystów w Pelplinie, w których uczestniczyło ok. 70 znawców tego języka z Azji, Afryki i Europy.