Sesja pod obstawą
O kupcach, którzy nie protestowali, i radnych, co złożyli mandaty
Reprezentacja kupców z Targpiastu pojawiła się wczoraj na sesji rady miejskiej. A wraz z nią policjanci i strażnicy miejscy. Powód? Rajcy rozpatrywali protesty do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, na terenie którego działa targowisko. Spodziewano się, że kupcy zakłócą obrady.
Do niczego takiego jednak nie doszło. Nie było ani transparentów, ani głośnych komentarzy.
– Jestem zaskoczona, że policja pilnuje nas zamiast na przykład banków – mówi Jolanta Rożak-Turowska, prezes Targpiastu. Jeszcze przed głosowaniem pani prezes była przekonana, że wszystkie protesty zostaną odrzucone.
I tak się rzeczywiście stało. Urzędnicy przekonali radę, że obwodnica śródmiejska musi przechodzić przez plac targowy. Dokładnie 355 razy radni podnosili rękę głosując za odrzuceniem wszystkich sprzeciwów.
– To głosowanie kończy pewien etap rozmów, ale zaczyna kolejny – zapowiada prezes Targpiastu. Wczoraj również czwórka radnych, którzy dostali się do parlamentu, złożyła mandat. W październiku w poselskich ławach zasiądą: Ewa Wolak, Sławomir Piechota, Aldona Młyńczak (cała trójka reprezentuje PO). Wrocław na Warszawę zamienił też Tomasz Misiak (PO), który został senatorem. Ich miejsca w radzie zajmą Elżbieta Góralczyk, Krzysztof Kilarski, Krzysztof Wojtyłło oraz Janusz Wróbel.