PANATHINAIKOS W KRAKOWIE
Samolot z drużyną Panathinaikosu Ateny na pokładzie wylądował w Balicach wczoraj osiem minut po godzinie dwunastej. Panathinaikos to jednak nie Inter, Barcelona czy Real, więc wielkiego tłumu fanów nie było. Zawodnicy Zielonych Koniczynek bez zwracania zbytniej uwagi na kibiców i dziennikarzy lokowali się w dwóch autokarach. Wymogi bezpieczeństwa spowodowały, że goście - nawet gdyby chcieli - nie mogli nigdzie się oddalać. W sumie ktoś mało zorientowany w materii sportowej mógłby nawet nie zauważyć, że do Polski zawitał futbolowy wicemistrz Hellady, najbardziej - obok Olympiakosu Pireus - rozpoznawany w świecie grecki klub. Piłkarze rozlokowali się whotelu Pod Różą klubowi oficjele zaś , w Radissonie Przez cały czas pobytu w Krakowie, greckiej ekipie dyskretnie towarzyszyć będą krakowscy policjanci.