Na początek i na koniec
Gdyby w totolotka obstawiać wynik tego meczu, to chyba nikt nie miałby wielkich dylematów. Gliwiczanie, choć walczą o utrzymanie, w tabeli plasują się znacznie wyżej od zdegradowanego już rywala i to powinno przemawiać za ich zwycięstwem. Tu jednak po raz kolejny okazało się, że statystyki i liczby niewiele znaczą na boisku. Piłkarze z zachodniej granicy byli bliscy sprawienia kolejnej niespodzianki (przed tygodniem wygrali z Grunwaldem Ruda Śląska), ale zabrakło im dokładnie trzech minut.