Brud chroniony
— To nie są śmieci z wczoraj czy sprzed tygodnia.
Do nich cały czas ktoś dosypuje nowe — pokazuje brzegi potoku Leśnianka w Leśnej Stanisław Wawrzyniak. Emerytowany nauczyciel, który sprowadził się z Bytomia do Leśnej przed kilkunastoma laty, kupił domek, który wyremontował. Kocha przyrodę — w ogrodzie ma kilka uli, skalniaki, rybki w oczku wodnym, wypielęgnowany trawnik. Ale gdy wychodzi na spacer brzegiem rzeki, to wstyd mu się robi za ludzi.