Niemiecka rodzina nie ma nawet ubrań
Nie zostało im nic poza tym, co mają na sobie. Wieczorem w poniedziałek 30 czerwca w Grabinie spłonął samochód, którym jechali na wakacje. Dorośli i dwójka malutkich dzieci zdołali uciec z płomieni.
- Jak ustaliliśmy, niemiecka rodzina jechała na wakacje do któregoś z krajów nadbałtyckich - mówi dyżurny Komisariatu Policji w Gąbinie asp. Marek Kapturowski. - W fordzie transicie było dwoje dorosłych, miesięczne niemowlę i dziecko w wieku dwóch lat.