Cartusia Kartuzy - Rega-Merida Trzebiatów 0:0
Wczoraj rozegrane zostały dwa mecze z ośmiu w trzeciej lidze piłkarskiej. Pozostałe spotkanie zostały przełożone na 6 września ze względu na pojedynki rundy wstępnej Pucharu Polski.
Z pomorskich drużyn grała tylko Cartusia Kartuzy, która gościła beniaminka Regę-Meridę Trzebiatów. Mimo przewagi gospodarzy spotkanie zakończyło się remisem 0:0. Najlepsze okazje bramkowe Cartusia miała w drugiej połowie. Najpierw Tomasz Broner strzelił w poprzeczkę, a później Dawid Neszczor w słupek. Jeszcze w ostatniej minucie z piętnastu metrów strzelał Michał Klaman, ale bardzo dobrą interwencją popisał się bramkarz gości.
- Zagraliśmy dobry mecz, ale zabrakło nam szczęścia i skuteczności. Byliśmy lepsi i śmiało mogliśmy wygrać. Wrażenie zrobiła na mnie dobra i konsekwentna gra defensywy naszych rywali - powiedział Andrzej Klaman, trener Cartusii.