„Imieniny” pełne gęsi
Nieprawdą jest, że dziś nie można zrobić dobrego widowiska dla dzieci. Udowodnili to wczoraj producent Wojciech Jęchorek i reżyser Robert Skolmowski, zapraszając do poznańskiej „Areny” na zrealizowane z rozmachem „Imieniny roku”. Ich pierwszą część wypełniła multimedialna opera dziecięca „Zasady gęsiej gry”. Barwne, pełne tańczących gęsi a i muzyki widowisko, mówiące o tym, że w życiu nie wolno oszukiwać, wzbogacone efektami komputerowymi „prosto z życia” jak teleturniej „Gęsia gra” mogło się podobać. Mocnym atutem spektaklu są piosenki. Szczególnie dwie - tytułowy rap „Zasady gęsiej gry” oraz popowy utwór „W moim labiryncie” mogą być lansowane jako samodzielne przeboje. Ciekawe czy młodzi odtwórcy głównych ról staną się niebawem nowymi idolami najmłodszych.