Ofiary wystrzałowych nocy chcą wrócić do domów!
Wiele wystraszonych petardami psów nadal błąka się po mieście lub czeka na odbiór w schronisku.Tylko od 1 do 8 stycznia schronisko przyjęło 43 takich czworonożnych pechowców. Po 20 z nich już zgłosili się właściciele. Niestety, reszta nadal czeka.